Dlaczego miód wrzosowy jest jednym z droższych w Polsce? Odpowiedź siedzi w plastrze
Wrzesień, pracownia nagrzana, plastry przywiezione z wrzosowiska stoją w skrzynce. Odsklepiasz pierwszy plaster, wkładasz do miodarki, kręcisz — normalnie, potem mocniej, w końcu tak, że aż podskakuje. Po chwili wyjmujesz plaster i widzisz to samo, co włożyłeś: pełne, ciemne komórki. Miód siedzi w nich, jakby go tam przykleili. Większość polskich pszczelarzy nigdy tego nie zobaczy….
