Pszczelarz nalewa syrop do podkarmiaczki w ulu o zmierzchu

Zimowanie rodzin (cz. 2): Podkarmianie zimowe pszczół

Zimowla zaczyna się nie w listopadzie, tylko teraz — przy podkarmiaczce. To, ile i czym zakarmisz rodziny późnym latem, decyduje, czy wiosną ruszą silne i produktywne, czy wejdą w sezon osłabione, ledwo się rozwijając — a część w ogóle nie dożyje. W tym artykule zbieram w jednym miejscu wszystko, co musisz wiedzieć: kiedy zacząć, ile pokarmu podać, jaki syrop wybrać, jak go przygotować i jakich błędów nie popełnić.

Po co w ogóle podkarmiać na zimę

Podkarmianie zimowe ma jeden cel: zbudować zapas, na którym rodzina bezpiecznie przetrwa od jesieni do wiosennych pożytków. Po ostatnim miodobraniu w gnieździe zwykle zostaje za mało pokarmu, a to, co zostało, często jest w niewłaściwym miejscu. Uzupełniasz więc zapas gęstym syropem lub inwertem, który pszczoły przerabiają, zagęszczają i zasklepiają — tak powstaje pokarm zimowy.

Nie myl tego z podkarmianiem pobudzającym (stymulacyjnym), które robi się rzadkim syropem 1:1, żeby „oszukać” rodzinę złudzeniem pożytku i pobudzić matkę do czerwienia. Zimowe to co innego: duże dawki, gęsty pokarm, cel to magazyn, nie stymulacja.

Kiedy zacząć i kiedy skończyć

Termin jest kluczowy, bo pszczoły muszą zdążyć syrop przerobić i zasklepić, póki jest ciepło i są aktywne.

  • Start: zaraz po ostatnim miodobraniu, zwykle koniec sierpnia / początek września.
  • Koniec: dokarmianie trzeba zamknąć najpóźniej do 10–15 września. Wyjątek to pasieki na późnych pożytkach (nawłoć, wrzos, spadź), gdzie proces się przeciąga.

Dlaczego ta data jest tak ważna: syrop podany zbyt późno, przy niskich temperaturach, nie zostanie przerobiony ani zasklepiony. Niezasklepiony pokarm fermentuje, a to prosta droga do biegunki i osypania się rodziny zimą. Lepiej zakarmić o dwa tygodnie za wcześnie niż o kilka dni za późno.

Ile pokarmu podać

Tu trzeba rozróżnić dwie rzeczy, które łatwo pomylić: całkowity zapas w gnieździe a ilość pokarmu, którą dokarmiasz. Rodzina w polskich warunkach potrzebuje na całą zimę i rozruch wiosenny 12–18 kg gotowych zapasów — orientacyjnie ok. 12–15 kg dla rodziny średniej i 15–18 kg dla silnej.

Ale to jest zapas docelowy — a Ty uzupełniasz tylko to, czego brakuje. Jeśli po sezonie zostawiłeś pszczołom plastry z miodem, dokarmiasz mniej. Dlatego zazwyczaj podkarmia się rodzinę 8–12 kg cukru (lub inwertu) — bo tyle mniej więcej trzeba dołożyć do tego, co już jest w gnieździe. Zawsze liczy się suma zapasów, nie to, ile wlejesz.

Praktyczny sposób oceny: jeśli zapasy zajmują mniej niż 2/3 zasklepionej powierzchni plastrów, dodaj kolejną dawkę. Jeśli więcej niż 2/3 — jest już dobrze.

🐝 CZY WIESZ, ŻE…

Zbyt duży zapas zimowy też potrafi zaszkodzić? Wiosną resztki niewyjedzonego pokarmu cukrowego mieszają się z pierwszym miodem i go zafałszowują. Dlatego celuj w rozsądny zapas, a nie „im więcej, tym lepiej”.

Jaki syrop — proporcje cukru do wody

Do zimy stosuje się gęsty syrop, najczęściej w proporcji 3:2 (3 kg cukru na 2 litry wody). Rzadszy 1:1 zostaw na stymulację — do zimy się nie nadaje, bo pszczoły muszą odparować za dużo wody. Im gęstszy syrop, tym mniej wody pszczoły odparowują, tym mniej się przy tym zapracowują, a pokarm zajmuje mniej miejsca i szybciej trafia do zapasów. Dla porównania: 12 kg cukru rozpuszczone w proporcji 3:2 daje ok. 16 litrów gotowego syropu.

Bezwzględna zasada surowca: tylko biały cukier buraczany. Cukier brązowy, trzcinowy nierafinowany i melasa zawierają związki, których pszczoły nie trawią i które obciążają ich jelito przed zimą — to podnosi ryzyko biegunki. Nigdy ich nie używaj.

Do 10 litrów syropu można opcjonalnie dodać ok. 100 g kwasku cytrynowego lub octu — lekko zakwasza pokarm, ułatwia pszczołom trawienie i mniej je wyczerpuje.

Syrop cukrowy czy gotowy inwert

To najczęstszy dylemat i oba rozwiązania są dobre. Gotowy inwert ma cukry już częściowo rozłożone na proste (glukoza, fruktoza), więc pszczoły przerabiają go łatwiej. Ma stabilny skład, mniej krystalizuje i jest wygodny przy większej pasiece — ale droższy. W praktyce przyjmuje się prosty przelicznik zakupowy: dajesz tyle kilogramów inwertu, ile podałbyś cukru (np. zamiast 12 kg cukru — 12 kg inwertu).

Warto jednak wiedzieć dwie rzeczy, o których mówią sami pszczelarze — bo w sprzedażowych opisach rzadko się je usłyszy. Po pierwsze, inwert też trzeba przez pszczoły przerobić — teza, że „pszczoły nie muszą go rozkładać”, to mit powtarzany przez wielu doświadczonych pszczelarzy jako nieprawda. Po drugie, praktycy z dużych pasiek często zaznaczają, że nie widzą różnicy w jakości zimowli między dobrym inwertem a zwykłym cukrem — różnica jest głównie w cenie i wygodzie. Dla małej pasieki „dla siebie” syrop cukrowy 3:2 w zupełności wystarcza.

Jak przygotować syrop, żeby go nie zepsuć

Tu jest jeden błąd, który potrafi zaszkodzić całej rodzinie:

  1. Podgrzej wodę do 40–60°C i zdejmij z ognia.
  2. Wsypuj cukier, mieszając do całkowitego rozpuszczenia.
  3. Nigdy nie gotuj syropu z cukrem. Wysoka temperatura powoduje karmelizację i powstanie HMF (hydroksymetylofurfuralu) — związku toksycznego dla pszczół.
  4. Podawaj przestudzony, do temperatury otoczenia.
  5. Woda: czysta, pitna (studzienna, źródlana lub wodociągowa). Chlorowaną wodociągową przegotuj albo odstaw na 24 h.

🐝 CZY WIESZ, ŻE…

HMF, czyli hydroksymetylofurfural, powstaje nie tylko z przegrzania, ale też gdy syrop długo stoi w cieple? Dlatego rób syrop najwyżej dzień przed podaniem i nie magazynuj go tygodniami w upale.

Jak podawać — dawki i technika

  • Podawaj wieczorem, po oblotach — ogranicza to ryzyko rabunków, które przy jesiennym podkarmianiu są realnym zagrożeniem.
  • Dziel pokarm na partie po 3–5 kg (litrów) na rodzinę, w kilku dolewkach, zamiast wszystko naraz — pszczoły nadążają wtedy przerabiać i zasklepiać.
  • Używaj podkarmiaczki dopasowanej do dawki — o typach pisaliśmy w osobnym artykule.
  • Nigdy nie karm w czasie silnego pożytku i pilnuj szczelności, żeby nie sprowokować rabunków.

Najczęstsze błędy

  • Za późno — pokarm niezasklepiony, fermentuje, biegunka.
  • Za rzadki syrop do zimy — pszczoły muszą odparować za dużo wody i się zajeżdżają.
  • Gotowanie z cukrem — HMF, toksyczny dla pszczół.
  • Zły cukier (brązowy, trzcinowy) — obciąża jelito, ryzyko biegunki.
  • Karmienie w dzień lub w pożytku — rabunki.
  • Podkarmianie zamiast leczenia — najpierw warroza, potem pokarm.

Kolejność prac: najpierw warroza, potem pokarm

To krytyczne i wielu początkujących myli kolejność. Zabiegi przeciw warrozie robisz po ostatnim miodobraniu, a przed lub na początku podkarmiania — bo pszczoły zimowe, które właśnie się wychowują, muszą rozwinąć się przy niskim porażeniu. Nie zalewaj gniazda pokarmem, dopóki nie ruszyłeś z leczeniem. O tym, czym i jak, pisałem w artykule o kwasie szczawiowym.

Checklista — podkarmianie zimowe

  • ☐ Najpierw zwalcz warrozę, dopiero potem karm
  • ☐ Zacznij zaraz po ostatnim miodobraniu (koniec sierpnia / początek września)
  • ☐ Skończ do 10–15 września (wyjątek: późne pożytki)
  • ☐ Cel: 12–15 kg zapasów u średniej rodziny, 15–18 kg u silnej
  • ☐ Syrop gęsty 3:2, tylko biały cukier buraczany
  • ☐ Nie gotuj syropu — podgrzej wodę do 40–60°C i rozpuść cukier
  • ☐ Podawaj wieczorem, partiami 3–5 kg, uważaj na rabunki
  • ☐ Zostaw rozsądny zapas — nadmiar zafałszuje wiosenny miód

Podkarmianie to jeden z ostatnich kroków przygotowania do zimy. Warto połączyć je z oceną siły rodziny przed zimą — bo ilość pokarmu dobierasz właśnie do siły i liczby ramek, które pszczoły realnie obsiadają.


Co miesiąc praktyczna wiedza prosto z pasieki. Zapisz się do newslettera →

Podobne wpisy