Pszczoła miodna zaatakowana przez roztocze Tropilaelaps mercedesae

Tropilaelaps — nowy pasożyt pszczół u bram Europy

Warroza była przez dekady największym wrogiem polskich pszczelarzy. Nauczyliśmy się z nią żyć — mamy preparaty, procedury, harmonogramy leczenia. Ale na horyzoncie pojawia się nowe zagrożenie, o którym środowisko naukowe mówi coraz głośniej. Roztocz Tropilaelaps dotarł już do południowych republik Rosji i zachodniej Syberii. Od Polski dzieli go granica z Ukrainą — i badania opublikowane w 2024 roku potwierdzają pierwsze ustabilizowane populacje T. mercedesae w Europie.

Czym jest Tropilaelaps?

Tropilaelaps to rodzaj roztoczy zewnątrzpasożytniczych, które pierwotnie pasożytowały na azjatyckich pszczołach olbrzymich (Apis dorsata). Gdy do Azji wprowadzono europejską pszczołę miodną, pasożyt szybko odkrył nowego żywiciela. Dziś dwa gatunki — Tropilaelaps clareae i Tropilaelaps mercedesae — są zdolne do masowego niszczenia europejskich rodzin pszczelich. T. mercedesae jest gatunkiem najbardziej rozpowszechnionym i stanowi największe zagrożenie — przez długi czas był mylony z T. clareae, co utrudniało mapowanie jego zasięgu. Identyfikacja wymaga analizy DNA lub badania morfologicznego pod mikroskopem.

Roztocz żywi się hemolimfą poczwarek i rozmnaża się na czerwiu pszczół miodnych. Zarażenie prowadzi do deformacji pszczół, uszkodzenia skrzydeł i nóg, oraz osypania rodziny.

Dlaczego Tropilaelaps jest groźniejszy niż warroza?

W porównaniu do Varroa destructor, roztocze Tropilaelaps mają znacznie szybszy cykl rozrodczy i są bardziej agresywne w niszczeniu czerwiu. Zdecydowana większość dorosłych osobników — ponad 95% — ponownie atakuje komórkę lęgową w ciągu 2 dni od opuszczenia jej przez dorosłą pszczołę. Rodzina może się załamać znacznie szybciej niż przy warrozie.

Drugi problem: nie ma jeszcze zatwierdzonych preparatów do zwalczania Tropilaelaps w Europie. Badania z 2025 roku pokazują obiecującą skuteczność chlorku litu, ale preparat nie jest jeszcze dopuszczony do użycia. Środowisko naukowe intensywnie szuka metod zwalczania. Więcej o aktualnym stanie badań przeczytasz na Pasieka24.

Kluczowa słabość Tropilaelaps — i co z tego wynika

Tropilaelaps ma jednak jedną istotną słabość: nie przeżywa długo poza czerwiem. Na dorosłych pszczołach może przetrwać tylko kilka dni. To oznacza że przerwa w czerwieniu — przy tworzeniu odkładów, wymianie matki lub przy naturalnym ograniczeniu czerwienia jesienią — może być skuteczną metodą ograniczenia inwazji. To dobra wiadomość dla pszczelarzy którzy już stosują takie praktyki przy warrozie. Więcej o odkładach i wymianie matek przeczytasz w artykule Jak zrobić odkład pszczeli i kiedy wymienić matkę.

Gdzie jest teraz Tropilaelaps?

Pasożyt pochodzi z Azji i przez długi czas był lokalnym problemem tamtego kontynentu. Sytuacja zmieniła się gdy wykryto go w południowych republikach Rosji i rejonie Tiumeń w zachodniej Syberii. W 2024 roku opublikowano pierwszy raport naukowy o ustabilizowanych populacjach Tropilaelaps mercedesae w Europie. Pasożyt nie dotarł jeszcze do Polski, ale kierunek ekspansji jest niepokojący.

Jak rozpoznać Tropilaelaps?

Roztocze Tropilaelaps są mniejsze od Varroa destructor i poruszają się znacznie szybciej po plastrach — co utrudnia ich wykrycie podczas rutynowego przeglądu. Objawy zarażenia przypominają warrozę: deformowane skrzydła, osłabione pszczoły, zwiększony osyp, nierównomierny czerw. Jeśli widzisz te symptomy mimo regularnego leczenia przeciw warrozie — to sygnał alarmowy, który należy zgłosić do powiatowego lekarza weterynarii.

Zgodnie z przepisami UE stwierdzenie obecności roztoczy Tropilaelaps podlega obowiązkowi zgłaszania — każdy przypadek wykrycia musi być niezwłocznie zgłoszony odpowiednim służbom weterynaryjnym. Więcej o kontrolach weterynaryjnych w pasiece przeczytasz w artykule Kontrola pasieki przez weterynarię — czego się spodziewać.

Co możesz zrobić jako pszczelarz już teraz?

  • Regularnie monitoruj osyp na dennicy i obserwuj czerw pod kątem deformacji
  • Jeśli leczenie warrozy nie przynosi efektów, a objawy się utrzymują — natychmiast zgłoś do PIW
  • Nie kupuj pszczół i matek z nieznanych źródeł, szczególnie spoza UE
  • Przy zakupie matek lub odkładów pytaj o certyfikaty zdrowotności
  • Bądź na bieżąco z komunikatami Inspekcji Weterynaryjnej i PZP
  • Stosuj przerwy w czerwieniu przy odkładach i wymianie matek — to naturalna bariera dla pasożyta

Więcej o monitorowaniu zdrowia rodzin i leczeniu warrozy przeczytasz w artykule Warroza latem — kiedy i jak leczyć po miodobraniu.

Tropilaelaps nie jest jeszcze w Polsce. Ale historia warrozy pokazuje jak szybko pasożyt może przekroczyć granice — i jak długo trwa zanim środowisko pszczelarskie wypracuje skuteczną odpowiedź. Lepiej wiedzieć zawczasu.


Co miesiąc praktyczna wiedza prosto z pasieki. Zapisz się do newslettera →

Podobne wpisy